niedziela, 4 października 2009

Ja też chcę taką....


Może w końcu maszynę wyciągnę i przypomnę sobie jak to się szyje... niesamowicie mi się ta kapa spodobała... padłam i leżę a kapy brak więc wstałam bo zimno...

3 komentarze:

  1. Kruliku, dobra jesteś, uśmiałam się po pachy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyciągaj maszynę i do roboty:-)) jak już ją uszyjesz to będziemy podziwiać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. na allegro jest sprzedawca z podobnymi narzutami patchworkowymi
    zawsze to szybciej ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)