niedziela, 6 grudnia 2009

Mikołajkowe spotkanie scrapowe


Odbyło się już wczoraj i jak donoszą na wielu blogach i forach (no na przynajmniej jednym...) spotkanie było przednie. Zostały rozdane prezenty, okup wprawiający w zdumienie zostawiony, ciasto mojego męża połknięte, bawiłyśmy się całkiem nieźle i oglądałyśmy fantastyczne rzeczy.
Oby więcej takich spotkań! Dziękuję dziewczyny!
Zdjęcia pokradłam z blogów, ponieważ nie miałam znowu własnego aparatu a z telefonu jeszcze nie zgrałam, bo kabel zaginął.


Tu mój osobisty syn zapoznaje się ze sztuką tuszowania. Jak porobię zdjęcia to pokaże co mu wyszło. W końcu uczył się u samych mistrzyń!
to karteczkowy okup


a to nasze prezenciki Mikołajkowe

2 komentarze:

  1. o nawet znalazłay się moje miniaturowe kartki z empiku za 0,99 zł :):)

    Aniu niestety pomysł z jedzeniem dla Mikołaja się nie powiódł, Pola wyjadła chleb i ser z talerzyka, kiedy byliśmy zajęci wieszaniem półek ... :):):)

    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kruliku, to my dziękujemy - za organizację tego spotkania i pyszne ciasto. :)

    Pięknie wyszły Twojemu synkowi te karteluszki - chyba będziesz musiała zakupić trochę tuszów. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)