czwartek, 17 grudnia 2009

Moja droga do pracy...

Trwała dzisiaj 1 godz. 35 minut, a jest to trasa którą normalnie pokonuję nie śpiesząc się w 15 minut :) Koszmar jakiś.... a niby wszyscy marzą o śniegu, ech... U mnie przed domem to prawie tak było :)

1 komentarz:

  1. To nieźle miałaś. Nic nie pozostaje, jak tylko zaopatrzyć się w jakieś płozy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)