środa, 16 grudnia 2009

Notesiki, czyli dodatki do prezentów


Jako, że dzisiaj z powodu choroby mojej najmłodszej kolejny dzień spędzałyśmy w domu, a ja już mam dosyć oglądania Shreka - co Hanka może robić non stop...- i czesania kucyków z długimi włosami... ech... wykleiłam 5 notesików. Dwa są większe: różowy i ten z "Once upon.."mają 14 cm na 10 cm, ale pozostałe 3 to maleństwa 9 na 7 cm. Mają super twarde okładki do których się ekstra wszystko przylepia, tylko liczba kartek jest zmienna, znaczy w każdym inna.
Zaczęło się od tego na różowego, a potem już poszło.

Wiosenny


Elegancki różowy


Bardziej jesienny, bo brązowy.


Dupki mają podobne :) wykorzystałam tu odbite na spotkaniu scrapowym pieczątki "handmade", właścicielowi pieczątki dziękuję za użyczenie, nie wiem czyja ona :)


A ten większy, bez specjalnych dodatków, bo mi szkoda było taki piękny Rivendelowy papier zasłaniać... nawet tył ma czysty.

Jak zdobędę więcej takich notesów to pewnie coś jeszcze oblepię, ale na razie przerwa - skończył mi się towar.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)