środa, 30 grudnia 2009

Noworoczne prezenty dla sąsiadów i inne


Jak już dzieci poszły spać wczoraj wieczorem, stwierdziłam, że trzeba zebrać rozrzucone po pokoju punchery i obkleiłam sobie pudełko. Papier bardzo szykowny, szyty, ale to zwykły papier do pakowania prezentów z Tesco :) ten ze słynnych promocji. Jako, że będzie to pudełko bardzo używane (sądząc po naszym uwielbieniu do puncherów:)) boki wieczka są oklejone taśmą klejącą szeroką, żeby przetrwały dłużej niż tydzień.
Mój mąż natomiast pyta się dlaczego P na boku - pieczątki tam masz? - a ja wielkie oczy: No co ty punchery! - wielce zdziwiona o co mu chodzi, hehe...
Następnie obkleiłam dla Hani (córci mojej wielbicielki różu) notesik z kotkiem.

A te dwa poniżej są dla dzieci sąsiadów, w pierwszym wykorzystałam stare zaproszenie na kubańską imprezę firmową z firmy mojego męża. A motyle i kolor żółty to ulubione rzeczy naszej małej sąsiadki - przynajmniej tak było jak ich ostatnio widziałam :D






1 komentarz:

  1. Pięknie czarujesz, szczególnie notesik Córci i samochodowy :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)