środa, 23 grudnia 2009

Widok z mojego okna i prezenty


Taki widok miałam za oknem jeszcze wczoraj. To mój ogródek przysypany pięknie cały, a poniżej taras z przodu domu. Niestety w naszym mieście zima nigdy nie trwa za długo a już na pewno nie w grudniu, najwyżej odwiedzi nas ponownie w styczniu więc śnieg sobie poszedł szybko :)
Widoczki wlepiam tu na pamiątkę.

Dzisiaj pół popołudnia pakowałam prezenty, poniżej na zdjęciu część tego co zrobiłam, na żywo prezentują się zdecydowanie okazalej :) mam nadzieję, że zawartość spodoba się komu trzeba.



1 komentarz:

  1. Życzę Bożego pokoju na najbliższe dni i dni Nowego Roku 2010

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)