piątek, 1 stycznia 2010

Witam w NOWYM ROKU!!


Jakoś nie wiele się zmieniło, chociaż data już inna :) Co roku mnie to zaskakuje...
Nasze dzieci czekały dzielnie do północy (tańcząc, jedząc, pijąc i bajkę oglądając), żeby puszczać i oglądać fajerwerki. No i jak już wybiła północ wyszliśmy na ulicę oglądać to Haneczka (niecałe 3 lata) w płacz i krzyczy, że się boi. No to ja z nią do domu - chłopaki zostały. Hania wyglądając przez okno cała w łzach: "Mamo, czemu strzelają?", no to ja się biorę za tłumaczenie, że wszyscy się cieszą, bo Nowy Rok przyszedł a Hania na to: "Ale zaraz sobie pójdzie, tak?"i wielkie przerażone oczy na mnie.......:D

W sumie gołym okiem widać było, że kryzys, bo strzelanie ucichło już po ok. 20-25 minutach.
W tłustych latach sąsiad strzelał do w pół do drugiej!

3 komentarze:

  1. Witaj w Nowym Roku!
    Życzę Tobie i Twoim bliskim zdrowia, radości, uśmiechu każdego dnia oraz realizacji wszystkich planów, marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsiejsze życzenia noworoczne i ode mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)