sobota, 20 lutego 2010

Nasze dzisiejsze zdobycze!

Byliśmy dzisiaj w SKLEPOWISKU fundacji Emmaus, która prowadzi sklep z rzeczami używanymi, nikomu już niepotrzebnymi, które oddają im ludzie. Więcej można poczytać na stronie www.emmaus.org.pl a sklep jest na ul. Rubczaka 17 w Leśnicy - zaraz na przeciwko dworca kolejowego. Kupiliśmy dwie super maszyny ta pierwsza to podobno działała jeszcze niedawno i można by ją spróbować uruchomić - ma świetną tą skrzynię :) druga jest w gorszym stanie, ale jest na korbkę - tzn. na taki pedał nożny, niestety brak go. Wygrzebaliśmy jeszcze wagę - nówka jest! chociaż ma z 50 lat :) ale jeszcze z metkami. A dziurkacz to po prostu mistrzostwo! pamiętam podobny z dzieciństwa - swoją drogą ciekawe gdzie on jest.... wzięliśmy jeszcze  11 książek, 5 par spodni dla dzieci, czapkę i szalik w stylu rasta, niewielki stosik guzików, suwaków i z dwie koronki, Hanka zebrała osiołka - przytulankę i 3 małe słoniki, a i jeszcze Kuba taki wielki sklepowy kalkulator do liczenia i drukowania prosto z Bułgarii :) i najfajniejsze jest że za to wszystko zapłaciliśmy, aż (!?) 65 zł. Serio! Ja wiem, że te maszyny to nie wiadomo  po co nam, ale są boskie :)

5 komentarzy:

  1. Maszyny są obłędne - zazdraszczam (choć nie miałabym w domu miejsca, żeby je wyeksponować) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kruliku cuda !! drogie te maszyny?
    zazdraszczam :)
    Ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za wszystko daliśmy 65 zł!! maszyny były wystawione po 20 zł ale w sumie to wyszły nam tak po 10 zł. tanio jak barszcz. A miejsce polecam! i można się pozbyć niepotrzebnych rzeczy i zdobyć cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Identyczne dziurkacze są jeszcze używane w banku w którym pracuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. maszyny są piekne, odpowiednio wyeksponowane będą prawdziwą ozdobą domu :) ceny zaskakujące, pozdrawiam serdecznie^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)