wtorek, 29 czerwca 2010

Kruliczy segregator z królikami

Zrobiłam sobie nowy segregator na wakacyjne sprawy :) duży segregator A4 po jakiejś serii z gazety.


sobota, 26 czerwca 2010

Patrzycie czasami na metki?

Bo ja zazwyczaj oprócz rozmiaru to niewiele, ale robiłam zdjęcia ciuchom do sprzedaż i oto co wypatrzyłam:
to gdzie indziej już nie można?

piątek, 25 czerwca 2010

To już koniec ..... :D

(autor: http://www.flickr.com/photos/dylanramos/)
No, nie powiem... może koniec brzmi strasznie ale ja się cieszę :D Ten rok szkolny uważam za zamknięty :) jeszcze tylko dwie rady i jedno zebranie i KONIEC!!! Luz, blues i drewniane wrotki jak mawiał mój kolega. Dostałam stos czekoladek i kwiatków, moi wspaniali uczniowie też się cieszą, że mnie widzieć nie będą przez dwa miesiące :D

 
 

poniedziałek, 21 czerwca 2010

Pierwszy dzień lata!!!

Dzisiaj jest oficjalny pierwszy dzień lata! Ja już się cieszę, bo to oznacza tylko jedno - dni do wakacji liczymy na palcach jednej ręki :) Plany już są, teraz tylko je zrealizować :) 

A to moje dzieci + dziecko sąsiadów w obiektywie Gosi. Gosiu, dzięki jeszcze raz za te zdjęcia! 
Jak lato to lato!

sobota, 19 czerwca 2010

Mój dolnośląski wędrujący

Zrobiłam okładkę i swoje lato - w sumie sama wymyśliłam tytuł Kolorowe lato, ale nie miałam jak ułożyć tytułu więc jest tylko lato, a wyjaśnienie będzie na stronie 2 :) Pierwszy raz w życiu będę się w Wędrasie bawić więc nie do końca wiem jak mi to pójdzie, ale zobaczymy :)

piątek, 18 czerwca 2010

Róża - Roses in my garden

To nie są nawet moje ulubione kwiaty, ale jakoś tak wyszło, że w tym roku jest ich bardzo dużo, w sumie najwięcej :)

wtorek, 15 czerwca 2010

Book of me

Wstałam dzisiaj przed szóstą i nie mogłam zasnąć i wylepiłam kolejną stronę mojego Book of Me. Temat: Moje marzenia. W sumie to jest jedno :) te guziki to zwykłe guziki pościelowe, takie z materiałem, potuszowane - nie powiem, bardzo mi się podobają :) Gadżety podróżne to gotowe elementy kupione w  timarii.
i jeszcze notesik, przyda się, bo poprzedni się już kończy a przede mną dużo notowania :)

piątek, 11 czerwca 2010

Wszystko czeka.....

.... stemple czekają, papiery czekają, nieprzeczytane książki,  nawet ciuchy do prasowania czekają....a ja ciągle tworzę i tworzę kolejne raporty sprawozdania, podsumowania, jeszcze nie robiłam chyba raportu z robienia raportu.... kiedy ten koniec roku szkolnego??? i dlaczego jeszcze dwa tygodnie!!??? ech.....

niedziela, 6 czerwca 2010

Długi czerwcowy weekend już za nami

A upłynął nam na bardzo intensywnych, ciekawych i ekscytujących zajęciach takich jak: 

- pobyt połączony z jedzeniem ciastek, piciem czekolady w niby prowansalskiej restauracji w Wolsztynie;

- leżeniu nad jeziorem obok mola też w Wolsztynie (Hania, Kuba i dziadek);

- wspinaniu się na ściankę też w Wolsztynie - polecam jak ktoś będzie (http://www.dynamikszkolagorska.pl/);

- leżeniu w hamaku w ogrodzie;

- wspinaniu się na drzewa;

- jedzeniu piernika z czekoladą co to go babcia upiekła; 

- włażeniu na kolana pana Czesława N. w Świebodzinie na Rynku;

- podglądaniu jak rosną małe koty; 

 - oglądaniu jak jedzą niemowlaki;

-a na koniec na kupowaniu kwiatów do ogródka w centrum ogrodniczym, co dla Kubusia alergisia nie skończyło się zbyt wesoło: 
a potem wróciliśmy do domu......