piątek, 27 czerwca 2014

Jak nam minął tydzień

Bardziej wspominkowo dzisiaj będzie :)

Tydzień minął nam na ciężkiej pracy w ogrodzie:

 i zbieraniu owoców:

 A to co Hania uzbierała:
Był też czas na zasłużony relaks:
na sianie
na fotelu dziadka
mama miała nawet chwilę żeby poczytać:

A dzisiaj nastąpiło długo wyczekiwane zakończenie roku szkolnego, tu Hania z dyplomem "Mistrza pędzelka i profesora nutki": 
 
Poza tym cały czas przygotowujemy się do 4 DLWC, bo to już za tydzień!!

środa, 18 czerwca 2014

Słoneczniki, tekturki i 3 kolory

Znowu nie wiadomo jak minął tydzień :) to wszystko przez 4DLWC - już 15 dni to godziny zero i w sumie siedzę po uszy w tym temacie, ale udało mi się zrobić kilka kartek i dlatego chciałam je teraz pokazać.

Pierwsza to taka ze słonecznikami:


druga z wykorzystaną tekturką z Wycinanki:
 i dużymi kwiatami - miałam problem potem ze znalezieniem odpowiedniej koperty :)

i ostatnia 3 kolorowa, którą zrobiłam na wyzwanie sklepu Namaste - bo robione z ich papieru zielonego, papieru białego czerpanego z sita i kwiatków biało - żółtych.  
 jak robiłam zdjęcie to było wcześnie rano i takie dziwne światło spowodowało, że ten biały ma niebieską poświatę:) jak będzie czas to zrobię na nowo to zdjęcie w lepszym świetle.


tą ostatnią zgłaszam na wyzwanie: 

wtorek, 10 czerwca 2014

Joga, Dzieciaki i my

Witam,
miałam pisać o tym wczoraj - tak, żeby było zaraz po weekendzie, ale za bardzo pochłonęło mnie kupowanie tony gliny na lipcowe warsztaty :), więc piszę dopiero dzisiaj :)

Moje starsze dzieci uczestniczyły już drugi raz w projekcie "Dzieciaki" Fundacji 4 Wyznań i jak zwykle bawiły się super. W ostatnią niedzielę było zakończenie edycji wiosenno-letniej: spotkanie w Synagodze, oglądanie przedstawienia w ramach Festiwalu Simcha i ćwiczenia Hebrew Yogi.

 Najpierw rozgrzewka:
a potem już konkrety: 
tu jest napisane: Szalom :) 

Jeżeli ktoś z czytających ma dzieci w wielu 7/6-11 lat to naprawdę polecam ten projekt. Wiele się można ciekawego dowiedzieć, a jeszcze fajniejsze jest to, że można z dzieckiem w tym uczestniczyć i samemu zobaczyć, poznać rzeczy o których się nie miało pojęcia :D 
No i wszystko jest za darmo :) 

My w tym czasie spacerowaliśmy po okolicy: 

 

i jeszcze muszę się pochwalić co mi wyrosło przepięknego i fantastycznie pachnącego w ogrodzie: 
pozdrawiam!

sobota, 7 czerwca 2014

Wonder - lift i jeszcze koszyk i piękna pogoda :D

Hej!
witam w ten piękny czerwcowy dzień :)
Ostatnio coś ciężko mi się zabrać za robienie czegoś większego - w planach mam album, ale te plany mam już od .... stycznia :) - więc na razie zrobiłam scrapa. Jest to lift pracy Ciri zaproponowany do liftowania w grupie Liftogra - może ktoś ma ochotę dołączyć?
Praca wydaje się trudna, ale tylko się wydaje - tym bardziej, że autorka dzieli się wszystkimi trikami w tutorialu :)

bardzo podoba mi się to różowe tło :) to mieszanka pasty strukturalnej i tuszu kreślarskiego 

 pod zdjęciem mieszanka kwiatków - jeden jest z 13arts :)

Jako, że za oknem piękna pogoda: 

udało mi się ozdobić koszyczek na kartki, które jakoś ostatnio udało mi się zrobić. Komplecik się uzbierał i nie miałam ich gdzie trzymać, teraz już mam:
 koszyczek jest pomalowany gesso
ta wstążka jest z Lemoncraft już się nie mogę doczekać do naszego zlotu, żeby kupić sobie jej więcej :) 

W obu pracach użyłam mediów z 13arts (a w scrapie to i papierów i kwiatka:))  to obie wysyłam do fan clubu.

a przedwczoraj zapadła decyzja gdzie wyjeżdżamy na wakacje, w sumie najwyższa pora bo wakacje już za miesiąc. Wczoraj starałam się ustalić co powinniśmy zobaczyć po drodze, bo jedziemy jak zwykle samochodem z namiotem, śpiworami i wszystkimi dziećmi :D 

Nie powiem jeszcze gdzie jedziemy, ale tym razem nie będzie to Francja, chociaż "Paryż to zawsze dobry pomysł" :)

czwartek, 5 czerwca 2014

Ślubna kartka, a w sumie to dwie :)

Z tego jedna na specjalnie życzenie - imienna i w odcieniach fioletu:

bardzo mi się ta tekturka podoba :) to ze Scrapińca:

A druga bez kwiatków, ale z tekturką z Wycinanki:

niedziela, 1 czerwca 2014

Heja!
na blogu Kwiatu Dolnośląskiego zapraszamy na ciasto.
Wspólnie z Kajtusiem robione - on bardzo lubi pomagać w takich domowych czynnościach i jest super zadowolony jak potem można to jeszcze zjeść :)

samo ciasto wygląda tak: 


na Kwiecie Dolnośląskim jest przepis jakby ktoś reflektował,
pozdrawiam
Krulik