sobota, 6 lutego 2010

Wyczytane - Recipe for my happiness

Wyczytałam na blogu Sachiko i wklejam tu żeby zapamiętać :) :
My Family, good books, music, and movies. Discovering something new, nice conversations, hugs, tasty food, my children's smiles and giggles, creating, gorgeous scenery especially when least expected, Beautiful fabrics, holding hands with my loved ones, cute clothes, my Faith in God, kindness to me and from me ---the Little things that sometimes mean a lot in life---

wtorek, 2 lutego 2010

A to moje ferie :)


Na samej górze plakat, który zmajstrowałyśmy (bo na zajęciach są same dziewczyny - nie licząc mojego syna) na polecenie dyrekcji. Poniżej pokazywałam jak szybko zrobić kartkę z tzw. "niczego"- jedna niby na walentynki a druga niby ślubna :)
A tu już moje dziewczyny przy pracy. A poniżej to co zrobiły: karteczki, puszki na długopisy, pudełka i magnesy na lodówkę ( te okrągłe :)).

Ten pierzasty magnes jest Kuby :) Ciekawe gdzie go będzie trzymał.... :D






Służbowy bal przebierańców :)

Mój mąż w zeszły piątek miał w pracy Bal Przebierańców w tematyce lata 70 i 80-te. Jako, że spodziewał się bandy hipisów ubrał się stosownie do sytuacji i posiadanych na strychu zasobów. Oko mu osobiście podbijałam swoim fioletowym cieniem do powiek :D Czyż nie wygląda elegancko?

niedziela, 24 stycznia 2010

Szpital...

Jutro idę z Kubą do szpitala. Chociaż tylko na diagnozowanie i mamy obiecane tylko dwa dni, to pobyt w szpitalu z dzieckiem kojarzy mi się z takim stresem, że już jestem zdenerwowana i mam dosyć... Poprzednio byliśmy z Kubą 3 tygodnie jak miał 10 mcy - poparzył się wtedy herbatą i miał operację i to było straszne przeżycie... i tak mi się teraz to układa według tego co było... ech... będzie dobrze, co nie?

wtorek, 19 stycznia 2010

Dokończyłam nasz domowy kalendarz


Ta pierwsza kartka jest z naszego wspólnego kalendarza spotkaniowego.
Poniżej już moje kartki w kalendarza. Strasznie blade mi zdjęcia wyszły - a może to mój monitor... Są najprostsze jak tylko się da, bez dodatków, no może z małymi wyjątkami. Ale miało być płasko - as flat as possible :D Kolejność pokazywania to od listopada do maja. Reszta kilka posty wcześniej już tu była. Muszę już lecieć do pracy, ale może potem poprawię zdjęcia :D







środa, 13 stycznia 2010

Ale się dziś działo....


oj, działo się, działo .... mam dzisiaj urodziny, i mąż upiekł mi do pracy super ciasto, i pomimo tego że ciasto było tylko w pokoju nauczycielskim, to połowa dzieciaków w szkole dowiedziała się, że mam urodziny i najpierw 6c śpiewała mi sto lat na korytarzu, a potem po kolei trzy klasy śpiewały na lekcjach, a jakie anioły dzisiaj były z nich... :D cichutko jak trusie siedzieli... ech, szkoda że te urodziny to nie co tydzień są...

sobota, 2 stycznia 2010

Kalendarz na Nowy 2010 Rok


Pierwsze kartki w kalendarza na ten rok... jeszcze go nie skończyłam a już przecież powinien wisieć. Brakuje mi w sumie środkowych miesięcy, które przecież mogę dorobić w trakcie, co nie? :D

A to fantastyczne zdjęcie na dole to spojrzenie Kuby na biurko mamy czyli moje. On zawsze robi zdjęcia "inaczej", ale technicznie niczego sobie. Kiedyś fotografował kaloryfer od środka, jak znajdę to pokarzę :D bo warto.

wtorek, 17 listopada 2009

Znaleziona myśl

Niektórzy mają zwyczaj za pieniądze, których nie mają, kupować rzeczy, które nie są im potrzebne, aby zaimponować w ten sposób tym, których nie lubią.

czwartek, 12 listopada 2009

Cytat na dziś

“Limitations live only in our minds.
But if we use our imaginations, our possibilities become limitless.”

~ Jamie Paolinetti

niedziela, 8 listopada 2009

Wczorajsze spotkanie dolnośląskich scraperek


Ale było fajnie :) dużo dzielenia się, rozmów, inspiracji, strasznie się cieszę, że się spotykamy i super że mogę mieć w to swój wkład :) Do zobaczenia za miesiąc!
To zdjęcie pożyczyłam z bloga Kathriny.



A to czarno- białe od Lenki.
Opis też: od lewej na górze - Rybiooka, 2kotyz z Synkiem, Rachel z Mistrzem, Matka, Belara, Dorotka, od lewej na dole - Krulik z Córcią, Milka2002, Katrina, ja, Agnieszka,
zdjęcie zrobił Kiziulek :-)