środa, 18 listopada 2009

Dwa dowcipy na dziś

Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. - Pytałem co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie: Czy chce się pan napić?
- Czemu nie... a co pan ma?
- Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...
****
Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom. Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Woła ekspedientkę.
- Jutro będą większe?
- Nie, ku*wa, nie będą. Są martwe.

wtorek, 17 listopada 2009

Znaleziona myśl

Niektórzy mają zwyczaj za pieniądze, których nie mają, kupować rzeczy, które nie są im potrzebne, aby zaimponować w ten sposób tym, których nie lubią.

czwartek, 12 listopada 2009

Cytat na dziś

“Limitations live only in our minds.
But if we use our imaginations, our possibilities become limitless.”

~ Jamie Paolinetti

niedziela, 8 listopada 2009

Wczorajsze spotkanie dolnośląskich scraperek


Ale było fajnie :) dużo dzielenia się, rozmów, inspiracji, strasznie się cieszę, że się spotykamy i super że mogę mieć w to swój wkład :) Do zobaczenia za miesiąc!
To zdjęcie pożyczyłam z bloga Kathriny.



A to czarno- białe od Lenki.
Opis też: od lewej na górze - Rybiooka, 2kotyz z Synkiem, Rachel z Mistrzem, Matka, Belara, Dorotka, od lewej na dole - Krulik z Córcią, Milka2002, Katrina, ja, Agnieszka,
zdjęcie zrobił Kiziulek :-)

Jesienne wyzwania w ScrapElektrowni