Hej!
jak na razie koniec z kartkami - pora na prezenty :D
Zaczynamy od notesów lawendowych - jeden mały drugi duży.
Taki mały do szybkich notatek na biurku
I większy do większych zapisków:
czyli Kruliczy notes rzeczy ulotnych i dziwnych z dużą ilością scrapbookingu i kolorowych papierów
Hej!
jak na razie koniec z kartkami - pora na prezenty :D
Zaczynamy od notesów lawendowych - jeden mały drugi duży.
Notes zrobiłam dla wnuczki mojej sąsiadki, która prowadzi dzienniki i potrzebuje dużo miejsca na notatki :) a ta baza z twardą oprawą, którą kupiłam w 13arts, idealnie jej to umożliwiała :D
Planer jest nie-codzienny, bo nie ma dat.
Oczywiście jest miejsce na ich wpisanie, ale nie są narzucone z góry jak w kalendarzach. I dlatego nazywa się NOTATNIK. W końcu służy do notowania / zapisywania ważnych rzeczy w danym tygodniu.
Okładki i przekładki w środku są z magicznej kolekcji od ZoJu Design.Przypasował idealnie :)
Czyli taki ze sporą ilością rur :D
papiery są oczywiście z 13arts - nie pamiętam jak nazywa się kolekcja, ale jakaś taka wcześniejsza. Japońskie notesy powstały na specjalne zamówienie mojej mamy i już dawno temu poleciały w świat. Ale jako, że były dla mamy to świetnie pasują na dzisiejszy Dzień Matki :)
Dwa były w zwykłym zeszytowym rozmiarze, a 3 w takim mniejszym 10 na 15 cm.
Hej!
jednorożce to coś co podoba się większości małych księżniczek :D Mam nadzieję, że te też się spodobają :D
Zrobiłam też jeden dodatkowy - taki nie za duży, ale małej księżniczki :) co prawda moja mała księżniczka przestała być już mała dlatego notes zostaje na razie nie wykorzystany - może przyda się za jakiś czas komuś innemu :D
Witam!
chwilowa przerwa na zorganizowanie zlotu - 21DWC- przeciągnęła się na wakacje, które w tym roku były bardzo intensywne i zastała mnie już jesień. A jesienią zawsze powstaje u mnie więcej rzeczy.
Całkiem niedawno trafiłam na zapas notesów - takich do szybkich notatek na biurko - i dorobiłam im eleganckie okładki. Tak właśnie powstał "grubasek" z piórami:
"Grubasek" jesienny:
i jeszcze ten z makami