Hej!
Mapę marzeń robiłyśmy na pierwszym spotkaniu Kreatywnej Społeczności w tym roku. Nie potrafiłam się zdecydować na żadne zdjęcie, widząc co robią dziewczyny i jak im sprawnie idzie wycinanie lub wyrywanie fotek marudziłam, że nie mam żadnego.... a potem zaczęłam nalepiać :D I okazało się, że zdjęć jest masa, a napisów jeszcze więcej :D
Zajęłam całą kartkę A3 - a to w sumie całkiem pokaźny format :D
Nie będę komentować zawartości, bo sama do końca nie rozumiem dlaczego wkleiłam tam pewne rzeczy, no może Paryż jest oczywisty, bo "Paryż is always a good idea".
Tydzień później robiłyśmy mapę powinności, czyli to co powinnyśmy w życiu robić. Pierwsza część zadania to było wypisanie tego co powinnyśmy. I nie powiem same niemiłe rzeczy mi do głowy przychodziły i czułam się tym zadaniem przez chwilę na serio przytłoczona. Tym razem robiłam to w artjouralu i zajęło mi to dwie strony. Druga część zadania do przegląd gazet i wynajdywanie odpowiednich dla nas cytatów.
I tu wydarzyło się coś dziwnego, bo otworzyłam gazetę i pierwsze co zobaczyłam to ten napis na fioletowym tle:
i potem już poszło... totalna zmiana powinności :D
Kochać siebie, dać sobie chwilę, zmieniać, być niezniszczalną, smakować życie i się wysypiać. Tak, to szczególnie powinnam robić w tym roku :D
A tydzień później miałam urodziny i pewien portal socialmediowy na F zawiesił mi konto. Co prawda tylko na niecałą dobę, ale i tak pomyślałam sobie, że to dobrze, że tutaj coś mam, a nie wszystko tam :D
Do następnego!
Krulik



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)