poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Postawiłam sporo kropeczkek i wyszło mi...

takie dziwne coś :) przy sprzątaniu biurka wpadły mi w ręce farby do Dot Paintingu, a zupełnie zapomniałam o tym malowaniu i jak usiadłam to pierwszy większy (25 na 36 cm) trochę chaotyczny wyszedł - tak w sumie to nie wiem w którą stronę go pokazać :D ale ten mniejszy (17 na 25cm ) na ceglastym tle to miały być ptaszki na wiosnę. Mam nadzieję, że nie tylko ja to widzę :)
Mały wiosenny.

A to duże nie wiadomo co :D

3 komentarze:

  1. fajne to to (w sensie, że farby):)
    oczywiście, że widać, że to ptaszki :D bardzo fajne obrazki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł i niezły egzamin dla daltonistów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. yyyy... podziwiam cierpliwość. jesteś chyba Królową Cierpliwości...
    dla mnie kosmos :D
    ale ładne te Twoje kosmosy :)
    no i wiem, że daltonistką nie jestem :P widać świetnie wszystkie kształty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)

Na przekór zimie

Na przekór zimie, czyli zgodnie z hasłem wyzwania na blogu Craft O'Clock zrobiłam kolorową pracę pełną słońca. Zdjęcie już bardzo...