Już od kilku dni na blogu Kwiatu Dolnośląskiego trwa pozlotowe wyzwanie kartkowe udało mi się zrobić kartkę do jednej z mapek.
mam nadzieję, że widać do której :D
Zapraszam do dołączenia do zabawy!
czyli Kruliczy notes rzeczy ulotnych i dziwnych z dużą ilością scrapbookingu i kolorowych papierów
czwartek, 25 lutego 2016
czwartek, 11 lutego 2016
Chodnikowe walentynki
Chodzi oczywiście o kartki, bo same Walentynki to bardzo fajne święto, które nie ukrywam, że bardzo lubię.
Nasze Warsztaty Craftowe były chyba najlepszym tego dowodem. Potężna dawka różu i czerwieni dodawała wszystkim energii a i sprawiała wiele radości :D
To może teraz kartki....
ten chodnikowy papier to czywiście Goscrap
Nasze Warsztaty Craftowe były chyba najlepszym tego dowodem. Potężna dawka różu i czerwieni dodawała wszystkim energii a i sprawiała wiele radości :D
To może teraz kartki....
ten chodnikowy papier to czywiście Goscrap
środa, 10 lutego 2016
Przepiśnik dla siostry
Co prawda nie był bezpośrednio dla niej, ale robiony na życzenie siostry. Mam nadzieję, że obdarowanej się podobał, a przynajmniej trochę trafiłam z kolorystyką :D
Dla siebie muszę w końcu zrobić planner - jedno z moich postanowień noworocznych to pozbycie się uczucia życia w wiecznym chaosie... mam nadzieję, że planowanie coś tu może pomóc.
Jest już luty a ja ciągle notuję w plannerze z zeszłego roku - ale to tylko dlatego, że są tam wolne kartki :), jakby się skończył szybciej to bym nowy zrobiła. Swoją drogą jest to plus plannerów bez daty bo można je w pełni wykorzystać dopisując własną datę.
Dla siebie muszę w końcu zrobić planner - jedno z moich postanowień noworocznych to pozbycie się uczucia życia w wiecznym chaosie... mam nadzieję, że planowanie coś tu może pomóc.
Jest już luty a ja ciągle notuję w plannerze z zeszłego roku - ale to tylko dlatego, że są tam wolne kartki :), jakby się skończył szybciej to bym nowy zrobiła. Swoją drogą jest to plus plannerów bez daty bo można je w pełni wykorzystać dopisując własną datę.
czwartek, 4 lutego 2016
Karteczki dwie - a czemu nie :D
Hejo!
na Warsztatach (11DWC), które z potężną dawką różu, czerwieni i miłości :) przetoczyły się przez nasze życie w zeszły weekend nabyłam kilka rzeczy.
Jako, że są teraz ferie i spokojnie mogę pochorować (a tak, teraz mnie dorwało) to i zrobiłam kilka kartek.
Na razie tylko dwie - bo światło mi się skończyło i resztę sfotografuję jutro.
Krulik
na Warsztatach (11DWC), które z potężną dawką różu, czerwieni i miłości :) przetoczyły się przez nasze życie w zeszły weekend nabyłam kilka rzeczy.
Jako, że są teraz ferie i spokojnie mogę pochorować (a tak, teraz mnie dorwało) to i zrobiłam kilka kartek.
Na razie tylko dwie - bo światło mi się skończyło i resztę sfotografuję jutro.
Krulik
wtorek, 22 grudnia 2015
Mini albumik
Witam!
chiałam się pochwalić albumikiem, który powstał według przepisu Scrapkate.
Robiłyśmy takie na spotkaniu Kwiatu Dolnośląskiego chyba w październiku, a ten mój powstał w listopadzie :)
Pomysł mam zamiar jeszcze wykorzystać, już nawet mam pozaginane bazy.
pozdrawiam i do następnego !
Krulik
chiałam się pochwalić albumikiem, który powstał według przepisu Scrapkate.
Robiłyśmy takie na spotkaniu Kwiatu Dolnośląskiego chyba w październiku, a ten mój powstał w listopadzie :)
Pomysł mam zamiar jeszcze wykorzystać, już nawet mam pozaginane bazy.
pozdrawiam i do następnego !
Krulik
poniedziałek, 21 grudnia 2015
W końcu coś się dzieje i grudniownik dla zabieganych
No, nie tak w ogóle, ale tutaj. W okolicy mnie to cały czas kręćka można dostać i jak zauważyłam to prawie cały miesiąc nie miałam kiedy tutaj zajrzeć, ale tak naprawdę nie miałam kiedy zajrzeć gdziekolwiek poza pracą, więc czuję się rozgrzeszona. A podobno przed świętami dobrze być pogodzonym ze swym losem :)
Już jakiś czas temu zrobiłam zdjęcia mojego niby Grudniownika, k tóry w tym roku urządziłam w Kreatywniku, który jest ze mną od początku roku.
Przytyło mu się przez ten rok (dobrze, że tylko jemu :)) a grudzień zaczyna się tak:
A zapiski grudniownikowe przeplatają się ze zwyczajnymi wpisami typu: "kupić mleko i zapałki" :) Praktycznośc przede wszystkim :)
Podejrzewałam, że pomimo dużych chęci nie dam rady założyć i prowadzić grudniownika, takiego jakiego bym chciała - na bieżąco czasu mi bardzo brakowało, a nie chciałam uprawiać takiego trochę bezsensownego nadrabiania i tak żyjąc w zgodzie ze sobą wklejam do Kreatywnika.
To na razie tyle.
pozdrawiam i nic nie obiecuję :)
a już mnie korciło coś obiecać.... :D
Krulik
Już jakiś czas temu zrobiłam zdjęcia mojego niby Grudniownika, k tóry w tym roku urządziłam w Kreatywniku, który jest ze mną od początku roku.
Przytyło mu się przez ten rok (dobrze, że tylko jemu :)) a grudzień zaczyna się tak:
A zapiski grudniownikowe przeplatają się ze zwyczajnymi wpisami typu: "kupić mleko i zapałki" :) Praktycznośc przede wszystkim :)
Podejrzewałam, że pomimo dużych chęci nie dam rady założyć i prowadzić grudniownika, takiego jakiego bym chciała - na bieżąco czasu mi bardzo brakowało, a nie chciałam uprawiać takiego trochę bezsensownego nadrabiania i tak żyjąc w zgodzie ze sobą wklejam do Kreatywnika.
To na razie tyle.
pozdrawiam i nic nie obiecuję :)
a już mnie korciło coś obiecać.... :D
Krulik
niedziela, 29 listopada 2015
Planery rządzą!
Znaczy u mnie na biurku rządzą :) bo w sumie gdzieś indziej nie muszą :D
od kilku dni ciągle pojawia się jakiś nowy:
i jest też jeden kalendarz:
od kilku dni ciągle pojawia się jakiś nowy:
i jest też jeden kalendarz:
piątek, 27 listopada 2015
Grudzień już blisko :)
Witajcie!
a skoro grudzień blisko to już trzeba zacząć brać się do świątecznych przygotowań.
a skoro grudzień blisko to już trzeba zacząć brać się do świątecznych przygotowań.
Ja zrobiłam kilka kartek do wysłania znajomym,
a Kajtuś zrobił pierniki:
jeszcze tylko musimy je udekorować.
pozdrawiam
Krulik
środa, 25 listopada 2015
poniedziałek, 16 listopada 2015
Notesy na post it :)
Witajcie,
zawsze mam problem z tego typu nazwami - no bo jak to odmienić? Posy - ity?
bo małe karteczki samoprzylepne wielokrotnego użycia brzmi zdecydowanie za długo a i tak połowa osób, by nie wiedziała co to jest :D
A mam do pokazania kilka takich - pierwszy zrobiony już spory czas temu ostatni dosłownie przedwczoraj, chociaż są malutkie i dużo czasu nie zajmują:
Chciałam, żeby na każdym było jakieś pozytywne słowo - takie motywujące do działania w tym biurkowym (lub biurowym) bałaganie...
W środku dość spory wybór wielkości i kolorów - każdy znajdzie coś na inny temat
Mam nadzieję, że się Wam spodobają.
pozdrawiam
Krulik
zawsze mam problem z tego typu nazwami - no bo jak to odmienić? Posy - ity?
bo małe karteczki samoprzylepne wielokrotnego użycia brzmi zdecydowanie za długo a i tak połowa osób, by nie wiedziała co to jest :D
A mam do pokazania kilka takich - pierwszy zrobiony już spory czas temu ostatni dosłownie przedwczoraj, chociaż są malutkie i dużo czasu nie zajmują:
Chciałam, żeby na każdym było jakieś pozytywne słowo - takie motywujące do działania w tym biurkowym (lub biurowym) bałaganie...
W środku dość spory wybór wielkości i kolorów - każdy znajdzie coś na inny temat
Mam nadzieję, że się Wam spodobają.
pozdrawiam
Krulik
sobota, 14 listopada 2015
Dziecięce kartki na kiermarsz
Witajcie,
minął już tydzień od kiedy miałam wrzucić tu kartki, które zrobiły moje dzieci na spotkaniu w naszej parafii.
Jak co roku szykujemy się do Kiermaszu Adwentowego w trakcie którego zbieramy pieniądze na ważny cel.
W tym roku kiermasz odbędzie się 29 listopada od godz. 11:30, już zapraszam jakby co :D
A tu już po spotkaniu - wracamy do domu po drodze spacerując pod Narodowym Forum Muzyki:
do następnego!
Krulik
minął już tydzień od kiedy miałam wrzucić tu kartki, które zrobiły moje dzieci na spotkaniu w naszej parafii.
Kajtuś w trakcie robienia kartek.
Jak co roku szykujemy się do Kiermaszu Adwentowego w trakcie którego zbieramy pieniądze na ważny cel.
W tym roku kiermasz odbędzie się 29 listopada od godz. 11:30, już zapraszam jakby co :D
tu dzieła zebrane:
A tu już po spotkaniu - wracamy do domu po drodze spacerując pod Narodowym Forum Muzyki:
do następnego!
Krulik
czwartek, 29 października 2015
Hania w ogrodzie
Ostatniej soboty Hania poszła z aparatem na spacer po naszym jesiennym, ale bardzo tego dnia słonecznym ogrodzie.
Weszła tam, gdzie ja raczej nie wejdę i zrobiła trochę zdjęć.
Zobaczcie niektóre z nich:
Weszła tam, gdzie ja raczej nie wejdę i zrobiła trochę zdjęć.
Zobaczcie niektóre z nich:
tutaj widać skąd robiona była większość zdjęć:
całkiem świeży orzech z naszego drzewa:
i jeszcze róża:
ciąg dalszy przygód Hani z aparatem wkrótce :D
pozdrawiam
Krulik
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















